środa, 18.03.2015, godz. 22:18

Opublikowane przez: w kategorii Domyślna

Ludzie skupieni wokół branży lokalizacji po raz kolejny udowadniają, iż dysponują niewyczerpanymi pokładami kreatywnych idei. Tym razem wpadli na pomysł by wykorzystać system monitoringu GPS do elastycznego kształtowania stawek ubezpieczeń pojazdów. Brzmi niedorzecznie, jednakże rozwiązanie będące na chwilę obecną pieśnią przyszłości, ma duże szanse na rozpowszechnienie. Jak to działa? Pojazd wyposażony w lokalizator podłączony do szyny CAN pojazdu, czyli tzw. „komputera pokładowego” oprócz danych lokalizacyjnych przesyła za pośrednictwem sieci informację na temat poziomu paliwa, spalania, obrotów silnika oraz nacisku na pedał gazu. Zestawienie i analiza w/w informacji pozwala na określenie stylu jazdy kierowcy. Mówiąc kolokwialnie mamy możliwość określenia czy dany kierowca lubi „przycisnąć gaz do dechy” czy raczej preferuje spokojną jazdę. Na podstawie tych informacji  zgromadzonych przez lokalizator zamontowany w pojeździe ubezpieczyciel wyliczy odpowiednią stawkę ubezpieczenia. Kto na tym zyska? Z pewnością zyskają na tym kierowcy, którzy jeżdżą bardziej rozważnie. Ponadto system pay you drive  pozwoli zneutralizować negatywne zjawisko, panujące wśród ubezpieczycieli, czyli dyskryminację młodych kierowców. Do tej pory świeżo upieczony posiadacz prawa jazdy, ubezpieczając swój pierwszy samochód był skazany na zawyżoną stawkę ubezpieczenia, z racji wieku oraz małego stażu w prowadzeniu pojazdów. Dzięki monitoringowi GPS będzie miał możliwość udowodnienia, iż jest roztropnym kierowcą, co zaowocuje obniżoną składką ubezpieczeniową.   Reasumując powyższy tekst, jednoznacznie stwierdzam, iż powyższy koncept ma ogromną szansę na realizację, szczególnie w dobie rynku pro konsumenckiego. Ze swojej strony mogę także zapewnić, że ekipa NaviFleet również śledzi na bieżąco rozwój branży lokalizacyjnej i analizuje każdą możliwą ścieżkę rozwoju. Także i tą opisaną w powyższym artykule.

środa, 11.03.2015, godz. 20:08

Opublikowane przez: w kategorii Domyślna

Radość towarzyszącą zakupowi nowego samochodu można porównać z przyjściem na świat nowego członka rodziny. Dlatego też jego utrata wiąże się z równie skrajnymi emocjami. Jednakże jest sposób by skutecznie chronić Twój pojazd aby stał się dla potencjalnego złodzieja twierdzą nie do przejścia. Zapewne zastanawiasz się w jakiż to sposób? Śpieszę z wyjaśnieniami.   Monitoring GPS oraz autoryzacja startu. Team NaviFleet zaprojektował autorski system ochrony antykradzieżowej, który nie tylko monitoruje położenie pojazdu, ale także uniemożliwia przechwycenie go przez osoby do tego nieupoważnione. Jest to możliwe dzięki integracji nadajnika GPS z modułami służącymi do autoryzacji zapłonu. Na czym polega owa autoryzacja zapłonu? Jeśli chodzi o rozwiązanie sprzętowe wykorzystujemy dwa rodzaje urządzeń. Pierwszym rozwiązaniem jest czytnik i pastylka Dallas, o których pisałem już wcześniej a propos rozliczania czasu pracy kierowców, którzy użytkują jeden pojazd. Drugim sposobem autoryzacji jest tzw. pilot AMT, który działa na tej samej zasadzie co czytnik Dallas. Różnica polega na tym, iż ów pilot komunikuje się z czytnikiem drogą radiową, w związku z tym nie ma potrzeby przyłożenia go do czytnika w przeciwieństwie do pastylki Dallas. Co zyskujemy dzięki temu systemowi? Zyskujemy pewność, że żadna postronna osoba nie uruchomi silnika naszego pojazdu bez posiadania narzędzia autoryzacyjnego.   A co w przypadku zagłuszenia nadajnika? Jestem w 100% pewien, że zadajesz sobie to pytanie, więc uprzedzę Cię, by rozwiać Twoje wątpliwości. Możliwe, że moja odpowiedź Cię zaskoczy, lecz musisz wiedzieć, że ugruntowała się ona poprzez wieloletnie doświadczenie zespołu NaviFleet, który miał już wielokrotnie przyjemność pomagać klientom w lokalizowaniu skradzionych pojazdów. Otóż każdy lokalizator można zagłuszyć, ale zastanów po co złodziej miałby to robić jeśli nie będzie w stanie uruchomić silnika? Tutaj właśnie kluczowe znaczenie ma wcześniej opisana autoryzacja zapłonu. Statystycznie rzecz ujmując, złodziej, który nie przejmie kontroli nad pojazdem w 40 sekund zrezygnuje, gdyż będzie to dla niego zbyt ryzykowne. Nawet gdyby jakimś cudem złodziej odpalił silnik i odjechał, jedną komendą sms możesz odciąć zapłon.   Reasumując nadajnik GPS wraz z systemem autoryzacji startu pozwoli Ci cieszyć się nowym samochodem przez długie lata. Nie trać czasu na zamartwianie się czy Twój pojazd jest dostatecznie zabezpieczony. Zadzwoń do nas- oprócz systemu antykradzieżowego, lokalizację pojazdu dostaniesz gratis!

W jaki sposób precyzyjnie rozliczyć czas pracy poszczególnych kierowców? To pytanie zadaje sobie każdy, to zarządza flotą pojazdów służbowych. Nieistotne czy są to floty transportowe czy handlowe, odpowiedź zwykle nastręcza wielu trudności. W przypadku pojazdów ciężarowych jest to ułatwione ze względu na obowiązek posiadania tachografu, jednakże co począć, gdy zarządzamy pojazdami dostawczymi do 3.5t bądź pojazdami osobowymi? Otóż najskuteczniejszym remedium na ten problem jest instalacja monitoringu GPS wraz z systemem identyfikacji Dallas. Czym jest ów system Dallas? Jest to amerykański system automatycznej identyfikacji szeroko rozpowszechniony immobilizerach, alarmach, domofonach. Składa się on z czytnika i identyfikatora-pastylki z niepowtarzalnym kluczem. Zastosowanie w monitoringu pojazdów. Czytnik Dallas podłączany jest do lokalizatora. Celem uruchomienia pojazdu kierowca przykłada pastylkę, która za pomocą magnesu neodymowego jest umiejscawiana w czytniku. Prawidłowy odczyt pastylki sygnalizują palące się diody. Dzięki specjalnemu przekaźnikowi, który jest montowany wraz z czytnikiem, nie ma możliwości rozruchu silnika bez przyłożenia pastylki do czytnika. Jakie korzyści oferuje system Dallas?   Rozliczanie czasu pracy wg kierowców Funkcjonalność ta jest szczególnie istotna, gdy dany pojazd użytkuje więcej niż kierowca. Czytnik wespół z raportem o nazwie łączny czas pracy kierowców, który jest dostępny w systemie NaviFleet, umożliwia precyzyjne określenie czasu pracy poszczególnych użytkowników. Tryb pracy służbowej i prywatnej Kierowca posiada 2 pastylki, po jednej dla każdego trybu. System pozwala na generowanie raportu, który umożliwia precyzyjne określenie do jakich celów użytkowany jest pojazd. Zabezpieczenie Uniemożliwienie korzystania z pojazdu osobom niepożądanym – pastylki przypisane do pojazdów. Identyfikacja stosowana jest w naszym systemie zabezpieczenia przed kradzieżą. Identyfikację kierowcy Pastylka przypisana do kierowcy-uniemożliwia również korzystanie z pojazdu osobom niepożądanym.   Reasumując instalacja monitoringu GPS wraz z systemem identyfikacji Dallas, w firmowej flocie pojazdów pozwali Ci znaleźć odpowiedź na pytania kto i jak długo eksploatował Twój pojazd. Ochrona antykradzieżowa dostaniesz gratis!

środa, 18.02.2015, godz. 20:06

Opublikowane przez: w kategorii Domyślna

Jak powszechnie wiadomo monitoring spod znaku NaviFleet to uniwersalne narzędzie umożliwiające wszechstronny nadzór flotą pojazdów. Jednakże są sytuację, gdy stabilne działanie systemu może zakłócić szereg czynników. Jak sobie z nimi radzimy? Opowiem na przykładzie jednej z najczęstszych usterek z jakimi mają na co dzień do czynienia nasi technicy.     Dzień z życia technika NaviFleet Jak co dzień o 8.00 pracownicy naszego działu technicznego logują się systemu aby włączyć moduł diagnostyczny. Czym jest ów „moduł diagnostyczny”. Jest to autorskie narzędzie programistów NaviFleet umożliwiające naszym technikom natychmiastowe reagowanie w przypadku, gdy lokalizator w pojeździe naszego klienta wykazuje brak aktywności. Dzięki temu, pracownicy działu technicznego na bieżąco monitorują stan każdego z pojazdów. Uwaga! Spadek napięcia! Czyli rozładowany akumulator, a reakcja NaviFleet Jednym z przypadków gdzie tryb diagnostyczny okazał się nieoceniony był przypadek naszego klienta, w którego pojeździe wykryliśmy rozładowanie akumulatora nim sam zainteresowany zdążył się o tym przekonać. Jeden z naszych techników jak co dzień przeglądając pojazdy, które wykazują brak aktywności, natknął się na niepokojący odczyt. Otóż stan napięcia akumulatora jednego z pojazdów wynosił zaledwie 0.563V. Zaniepokojony tym faktem, zadzwonił do klienta by poinformować, iż w jego pojeździe prawdopodobnie rozładował się akumulator. Początkowo klient podszedł do informacji sceptycznie, jednak zgodził się, sprawdzić osobiście, czy sugestia naszego technika była prawdą. Skąd Pan o tym wiedział !? Jakże wymowne było zdziwienie naszego klienta, który po weryfikacji stanu naładowania akumulatora zadzwonił do opiekuna technicznego NaviFleet z pytaniem: „Skąd Pan o tym wiedział?” W takich właśnie momentach jeszcze bardziej utwierdzamy się w przekonaniu, iż monitoring GPS to nie tylko punkt na mapie, lecz potężne narzędzie umożliwiające bieżące monitorowanie stanu technicznego pojazdu.