środa, 28.01.2015, godz. 07:39

Opublikowane przez: w kategorii Domyślna

Rozwój branży skłania do refleksji, gdzie leży cienka granica pomiędzy obsesyjną kontrolą przez pracodawcę swoich pracowników, a normalnym nadzorem mającym na celu optymalizację efektów pracy.

gps-304419__180

Legalne czy nielegalne? Oto jest pytanie!

Ta kwestia ma szczególny wydźwięk, ponieważ coraz więcej dostawców wspomnianej usługi oprócz precyzyjnej oferuję nagrywanie dźwięku lub obrazu bezpośrednio z kabiny pojazdu. Wielu użytkowników takich systemów nie do końca zdaję sobie sprawę z konsekwencji prawnych takiego nadzoru. Otóż najistotniejszym obowiązkiem jakie nakłada ustawodawstwo na przedsiębiorców, którzy kontrolują swoją flotę poprzez , jest poinformowanie kierowcy pojazdu, iż jest on wyposażony w taki system. Wielu pracodawców zapomina bądź celowo pomija ten obowiązek wychodząc z założenia, iż kierowca nieświadomy faktu kontrolowania przez satelitę, wkrótce zostanie przyłapany na gorącym uczynku co wpłynie na redukcję kosztów utrzymania floty. Paradoksalnie jednak kierowca świadomy kontroli wykazuje się większą roztropnością. Fakt ten potwierdza szerokie grono naszych klientów, którzy w rozmowach z nami relacjonują, iż sam fakt instalacji lokalizatorów w ich pojazdach, miał pozytywny wpływ na redukcję przebiegów, a co za tym idzie kosztów utrzymania taboru pojazdów.

A co jeśli dojdzie do nadużycia?

W przypadku, gdy pracodawca wykryje nieprawidłowości w użytkowaniu pojazdu służbowego, które zostały ujawnione dzięki systemowi monitoringu GPS, wydruki z owego systemu mogą być pełnoprawnym dowodem podczas dochodzenia roszczeń pracodawcy względem podwładnego. Jednakże pamiętajmy, że jest to broń obosieczna, gdyż wspomniane wcześniej wydruki mogą pomóc pracownikowi w egzekwowaniu np. nierozliczonych nadgodzin.

Gdzie zatem leży „złoty środek”?

W naszej ocenie owym złoty środkiem jest budowanie wzajemnego zaufania na linii pracodawca-pracownik. Pracownik zadowolony ze swojej pracy(czytaj: wynagrodzenia:) ) nie będzie szukał sposobów by „dorobić na boku”. Natomiast pracodawca, który rzetelnie spełnia swe obowiązki względem pracowników nie będzie musiał stosować monitoringu GPS jako „bata” na pracowników. W związku z tym chcielibyśmy zaapelować do przedsiębiorców oraz do zarządzających flotami pojazdów, aby informowali swoich pracowników o monitoringu, a także ukazywali pozytywne aspekty takiego rozwiązania. Dzięki temu w firmie zapanuje budująca atmosfera partnerstwa i dialogu, a monitoring GPS stanie się wydatnym narzędziem wspomagającym realizację głównej zasady przedsiębiorczości, czyli: Maksymalizacja efektu-minimalizacja poniesionego nakładu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Skontakuj się z nami!
Bądź na bieżąco
z nowymi artykułami!
+Subskrybuj